Grześ Kowalski

Grzegorz KowalskiPasjonat. Zwraca uwagę na to, by w tańcu to Partnerka była najważniejsza. Liczą się nie tylko zaplatańce, fajerwerki, szybkość i show, ale dbałość o detale, wzajemne uwodzenie, zabawa i uśmiech. Swoją przygodę z tańcem towarzyskim rozpoczął późno, bo w wieku 14 lat. Po długiej przerwie, w 2006 roku, zainteresował się salsą liniową. Potem przyszły kolejne techniki: cubana, w tym rueda de casino, bachata, kizomba, liznął tez odrobinę tanga argentyńskiego. Wszystkich swoich „tanecznych przyjaciół” stara się zarazić swoja pasją i miłością do muzyki..